Z PERSPEKTYWY

Nawet jeżeli z dzisiejszej perspektywy nie możemy stwierdzić, czy te rozporządze­nia były przestrzegane, to przecież mamy prawo powiedzieć, iż sądząc z mnożących się jak grzyby po deszczu tego rodzaju aktów prawnych, musiała istnieć wzrastająca tendencja do ich nieprzestrzegania. Przypomnijmy tylko te słowa, że każdy zakaz musi ukrywać jakieś pragnienie. I tak, im bardziej rosło w siłę mieszczaństwo, tym gwał­towniej wzrastała liczba rozporządzeń o strojach i trwało to już stale i nieprzerwanie od XIII wieku.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam na moim blogu! Nazywam się Alina i na co dzień pracuje w dużej sieci odzieżowej. Bloga prowadzę w formie hobby, jest on też moją wielką pasją. Jeśli podobają Ci się wpisy jakie utaj zamieszczam to zapraszam do komentowania i likowania profilu na fb.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)